Hale stalowe niemal pod każdym względem różnią się od obiektów murowanych

Budownictwo przemysłowe przeszło w ostatnich 15 latach rewolucję. Miejsce ciężkich, murowanych obiektów zajęły lekkie i jednocześnie wytrzymałe hale w niczym nieprzypominających budynków, w których prowadzi się działalność produkcyjną, handlową czy usługową. Taka właśnie jest technologia lekkiej obudowy i wznoszone wedle niej hale stalowe z płyt warstwowych.

Obiekty tego typu muszą spełniać wymagania stawiane prawem, więc wznosi się je wedle projektu budowlanego. Następnie zamawia się elementy, z których powstaną hale, czyli służące do wykonania blachownicowych ram stalowe słupy i rygle oraz płyty warstwowe. W dalszej kolejności kopie się doły pod fundamenty.

W przeciwieństwie do tradycyjnych budynków fundamenty hal stalowych są płytsze, gdyż nie muszą znosić aż tak dużych obciążeń (cała konstrukcja jest o wiele lżejsza niż ta z cegieł). Jedyne, co łączy hale z płyt warstwowych i murowane obiekty, to konieczność wykonania bazy przed nastaniem mrozów. Dalsze etapy inwestycji mogą być prowadzone bez względu na pogodę, czyli np. zimą.

Wyprodukowane z wysokiej jakości stali słupy i rygle transportuje się na teren budowy, stawia z użyciem dźwigu i łączy za pomocą śrub. Później przychodzi czas na montaż poszycia oraz pokrycia dachowego. W obu przypadkach materiałem budowlanym mogą być płyty warstwowe w wersji ściennej i dachowej (różnica dotyczy kształtu profilowań oraz sposobu łączenia poszczególnych elementów).